Skocz do zawartości






Zdjęcie

Ratowanie spalonego zasilacza komputerowego.

Napisane przez ElektroMajster , 04 listopad 2018 · 48 Wyświetleń

Witam.
W piątek 2 listopada miałem od kolegi dostawę 4 zasilaczy komputerowych. Na razie 2 z nich zostały sprawdzone, 3 "czeka" a 4 wymaga naprawy. Spaliły sę 2 rezystory 3W 220om i jeden 0.25W. Tego jednego rezystora nie dało się odczytać bo był cały spalony na dodatek znajdował się on obok układu scalonego sterującego całym zasilaczem a jest to TL494, który razem z rezystorem wymaga wymiany.

Parę zdjęć zasilacza
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Ten brązowy ślad na płytce po stronie ścieżek to jest reszta topnika, którego zapomniałem usunąć podczas lutowania.

Przy miejscach na kondensatory filtrujące, które wylutowałem widać jeszcze jedno spalenie i może być przez to do wymiany od prawej strony płytki tranzystor C3150.

Metoda sprawdzania zasilaczy komputerowych.
W poszukiwaniu uszkodzeń zasilacza komputerowego robię to tak.
1. Ustawiam miernik na pomiar rezystancji na 2Kom.
2. Czarny przewód miernika przykładam do czarnego przewodu zasilacza.
3. Czerwony przewód miernika przykładam do pomarańczowego, czerwonego, żółtego i przewodów z ujemnym napięciem -5V i -12V zasilacza i odczytuje wynik.

Uszkodzony zasilacz
Linia +3.3V 5.3om (<140om) !!!*
Linia +5V 46om (<100om)
Linia +12V 99.3om (<263om) !!
Linia -5V martwa (<100om)
Linia -12V 496 om (<972om)

Wyszło na to że w tym uszkodzonym zasilaczu ze zdjęć linia -5V jest martwa. Nie ma przejścia w niej, miernik nic nie pokazuje. Krótko mówiąc "ta linia jest totalnie martwa".

Wartości w nawiasach są podane ze sprawnych zasilaczy.


!!!* - Duża odchyłka wartości
!! - większa odchyłka wartości

  • Mareq i Somka lubią to